Rój - nowy trend w pracy zespołowej.
Igrzyska Olimpijskie w Pjogczangu rozpoczęły się od rekordu Guinessa. 1218 dronów Shooting Stars firmy Intel utworzyło w powietrzu olimpijskie koła. Wrażenie niesamowite i... to co zwykle. Gdybym dzisiaj powiedział komuś, że za kilkanaście lat w okolice jego miejsca zamieszkania przylecą roboty i zapylą kwiaty, odesłałby mnie do psychiatry. Wszystko dlatego, że w takie rzeczy nie wierzy się z założenia. Nawet w sytuacji, kiedy są pokazane publicznie podczas ceremonii transmitowanej przez telewizje z całego świata. Technologiczna nowość została przesłonięta przez całość pokazu, bo przecież nikt nie oglądał go dla uświadomienia sobie tego, co można osiągnąć dzięki robotyce roju (nazywanej też robotyką ławicy), a dla wkroczenia w nastrój nadchodzących emocji sportowych. Podobnie zresztą jak w przypadku otwarcia mundialu w Brazylii i prezentacji interfejsu mózg-komputer . Zapewne na następny dzień większość osób zapomniała, że żyjemy w epoce miniaturyzacji , bezprzewo...